wtorek, 13 października 2026

Colin Webster, Camila Nebbia & Matthew Grigg play at ad-lib!


Pozostajemy na łamach Trybuny w towarzystwie artystów, który uczestniczyli w ostatnim zlocie spontanicznych szaleńców, jaki miał miejsce w pierwszy weekend października w Poznaniu.

Dziś sięgamy po najnowsze nagranie festiwalowego rezydenta, saksofonisty Colina Webstera i gitarzysty Matthew Grigga. Ten pierwszy zagrał na Spontaneous Music Festival każdego dnia imprezy, ten drugi jedynie w dniu ostatnim, ale za to dwukrotnie. Dodajmy, iż obaj współtworzyli kompulsywny Large Ensemble, który zwieńczył wydarzenie. Przed nami nagranie w trio, albowiem Anglikom towarzyszy argentyńska saksofonistka Camilla Nebbia.

  


Nagranie koncertowe z Zachodniego Londynu jest krótkie, wypełnia jedynie pierwszą stronę czarnego krążka. Inauguracja wydaje się wyjątkowo wietrzna – tuby saksofonów syczą, elektryczna gitara szeleści. Ów soniczny strumień systematycznie nabiera masy właściwej, a w jego wnętrzu zaczynają pojawiać się pierwsze okruchy melodii. Saksofony ochoczo wchodzą w dialog, z kolei gitara szuka cienia i zaskakująco szybko przenosi się do sfery mrocznego ambientu. Bez zbędnej zwłoki narracja odradza się, ale jej wątki są na ogół krótkie - umierają i rodzą się niczym mityczne hydry.

W okolicach dziesiątej minuty trio ponownie odnajduje ciszę. Po chwili zadumy powstaje nowa opowieść, która zdaje się teraz płynąć z samego dna. Saksofony zaczynają skrzeczeć, gitara post-rytmicznie dygotać. Po kilku minutach improwizacja znów grzęźnie w mrocznym zaułku, zdobiona rezonującymi frazami obu saksofonów. Wilgotne, dęte podmuchy ścielą się na ambientowym podłożu. Pojawiają się melodie, tym razem bardziej wyraziste, ale też ujmująco szorstkie. Trio wspina się na finałowy szczyt i gaśnie nagle, jakby publiczność była tu jedynie iluzją.

 

Colin Webster, Camila Nebbia & Matthew Grigg ad-lib (Unknown Tongue, LP 2026). Colin Webster – saksofon barytonowy, Camila Nebbia – saksofon tenorowy oraz Matthew Grigg – gitara, amplifikator. Nagrane w ramach Improvised Music Concert Series Ad Lib, Londyn, Lipiec 2025. Jedna improwizacja, 24 minuty.



piątek, 9 października 2026

Etienne Nillesen in Twee!


Nie milkną echa spontanicznych, festiwalowych zmagań w Poznaniu. W głowie i uszach wciąż mamy tysiące wspaniałych dźwięków, jakie docierały do nas w trakcie czterech dni imprezy. Podobnie z obrazami, jakie zapisały się w pamięci.

Ten jeden był ze wszech miar szczególny. Jeden artysta, przed nim dwa werble, a w dłoniach dwie filigranowe pałeczki zakończone plastikowymi kulkami. Muzyk kręci nimi pętle wydobywając z glazury werbli niebywałe, dronowe ekspozycje, która wzajemnie się przeplatają, nie mając początku, ani tym bardziej końca.

Panie i Panowie, Etienne Nillesen!

  


Gdybyśmy tego nie widzieli na dragonowej scenie, być może nie uwierzylibyśmy, że najnowsza płyta tego artysty, to w pełni akustyczne przedsięwzięcie, zbudowane dokładnie tak, jak opisano powyżej.

Przypomina oniryczny, rezonujący śpiew ptaków o mrocznym poranku. Wszystko delikatnie wibruje, tworzy jednolity strumień fonii, który ma zmienną intensywność w zależności od siły nacisku pałeczki, a także z uwagi na fakt, iż incydentalnie muzyk śpiewa tylko jedną pałeczką. To prąd leniwej rzeki, którą kołysze wiatr. Dwie pętle rysowane na separatywnych werblach przenikają się wzajemnie, uzupełniają, niekiedy zaczepiają. Ta jednorodna, pozornie monotonna piosenka porywa nasze zmysły, a gdy zamkniemy oczy, jesteśmy w stanie odpłynąć z nią w drogę, z której nie ma powrotu.

Upiornie piękna medytacja ma posmak analogowej elektroniki, ale wiemy doskonale, że to tylko złudzenie. Ma też swój wewnętrzny rytm, jest wielkim powtórzeniem, minimalistyczną repetycją. Każda pętla kreśli ulotną mikro melodię, niczym fale oceanu niesionego wiatrem wodnego bezkresu. Trzydzieści pięć minut mija jak chwila zatracenia. Pozostaje jedynie wcisnąć klawisz repeat.

 

Etienne Nillesen Twee (Sofa Music, CD 2026). Etienne Nillesen - extended snare drums. Nagrane w Chamber Music Hall Deutschlandfunk, Kolonia, listopad 2025. Jeden utwór, 35 minut.




wtorek, 6 października 2026

We Are Spontaneous 10. SMF 2026 to już historia!


Piętnaście koncertów, dwa warsztaty, projekcja filmowa i półimprowizowany wykład o improwizacji wypełniły cztery pierwsze dni października w poznańskich klubach SARP i Dragon, a także Kinie Muza. Królowała muzyka improwizowana, niekiedy silnie ukierunkowana na free jazz, nie brakowało elektroakustycznych eksperymentów w intrygujących składach ad hoc (z roli ponadgatunkowych wichrzycieli świetnie wywiązywali się artyści krajowi), także awangardowa i bardzo kreatywna muzyka współczesna z hukiem zameldowała się na deskach klubowych.

Dopisała publiczność, a rekord frekwencji festiwalu został pobity już po dwóch dniach imprezy. O organizacji pisać nam niezręcznie, ale i tu – mamy wrażenie – obyło się bez wtop, ani nieporozumień, a muzycy i publiczność definitywnie wyglądali na bardzo zadowolonych.

  


Na jubileuszowej edycji Spontaneous Music Festival królowały akustyczne instrumenty dęte, kontrabasy i perkusje, ale elektronicznego fermentu nie brakowało choćby przez moment. Rolę gatunkowego wodzireja pełnił nieśmiertelny free jazz. Zaczęliśmy we czwartek efektownym wykopem łączonych sił tria Sundogs (Mateusz Rybicki, Zbyszek Kozera, Samuel Hall) i festiwalowego rezydenta Colina Webstera oraz tria Stefan Keune/ Dominic Lash/ Steve Noble, a zakończyliśmy w niedzielę ekstatycznym koncertem Large Ensemble (Colin Webster, Sofia Salvo, Cath Roberts, Charlotte Keeffe, Graham Dunning, Matthew Grigg, John Edwards, Andrew Lisle). Ten ostatni projekt, bezboleśnie przeniesiony z desek londyńskiego Cafe Oto, śmiało zasłużył na miano doskonałej reinkarnacji Machine Gun Petera Brotzmanna sprzed prawie sześciu dekad.

W tak zwanym międzyczasie nie zabrakło dania specjalnego, crème de la crème Spontaneous, czyli składów kleconych ad hoc. Tych pierwszych, dziewiczych spotkań muzyków na scenie było dokładnie pięć, a każde łączyło siły Europy z krajowymi zasobami kadrowymi. Zdaje się, że wszystkie przypadły nam do gustu, a niżej podpisanemu szczególnie te z udziałem wrocławskiego gitarzysty Michała Sembera.

  


Bardzo podobały się także składy stale ze sobą współpracujące. Francusko-szwajcarsko-niemiecki kwartet Trapeze (Matthias Müller, Sakina Abdou, Peter Orins i Joke Lanz) zaprosił nas do … tańca, który bazował na krwistych dialogach dętych niesionych kompulsywnym groove perkusji i gramofonowych sampli. Z kolei formacja T.ON (Matthias Muche, Constantin Herzog, Etienne Nillesen) z niemieckiej Kolonii, to przykład medytacyjnych ekspozycji dronowych budowanych przez preparowany werbel, smyczek kontrabasu i puzon wentylowany przez dodatkową tubę.

Tradycyjnie ważnym elementem imprezy były występy solowe – Dominica Lasha na kontrabasie, Colina Webstera na saksofonie altowym i Etienne Nillesena na werblu. Każdy pochodził jakby z innej bajki, każdy przyniósł wspaniałe owoce.

  


Jeśli zaś na koniec tej wyjątkowo krótkiej relacji z festiwalu miałbym wskazać najbardziej ekscytujący fragment spontanicznego posiedzenia, to byłby nim w mojej bardzo subiektywnej ocenie przedostatni sobotni koncert, gdy scenę opanowały filigranowe frazy tkane z subtelnych interakcji i opowieści preparowanej trąbki i głosu Liz Allbee, kontrabasu the one and only Johna Edwardsa i fikuśnych, niepowtarzalnych akcji perkusji i perkusjonalii Stale Liavika Solberga.

Do zobaczenia za rok!


Zdjęcia własne bez praw autorskich:

1. Colin Webster Large Ensemble

2. Stale Liavik Solberg i Michał Sember

3. Liz Allbee i John Edwards



piątek, 2 października 2026

Spontaneous Live Series 018 & 019: Isabelle Duthoit solo and duo with Daniel Thompson!


(informacja prasowa)

 

Spontaniczny Festiwal ruszył wczoraj z kopyta. Za nami pierwsze koncerty, czas zatem na światową premierę kolejnych albumów z cyklu „Spontaneous Live Series”, który dokumentuje koncerty festiwalowe od jego pierwszej edycji. Dziś będą to albumy oznaczone numerami katalogowymi 018 i 019.

A na nich nade wszystko Isabelle Duthoit, królowa poprzedniej, wokalnej edycji poznańskiej imprezy. Na pierwszym woluminie usłyszymy ją w duecie z gitarzystą Danielem Thompsonem, na kolejnym w solowym spektaklu, który otworzył dziewiątą edycję Spontaneous Music Festival, która zwała się „Screaming Echoes”.

Jak zwykle w tego typu anonsach sięgamy po trybunową relację z festiwalu i przypominamy sobie słowa, jakimi podsumowane zostały występy udokumentowane na najnowszych albumach SLS.

  


Francuzka Isabelle Duthoit ukradła serca wszystkich bodaj na wieczność. Dylematem każdego pozostanie jedynie to, który z jej trzech (a w sumie czterech) performansów zachwycił najbardziej. Ten solowy był starogreckim dramatem, podkreślonym czarną kreacją artystki, uplecionym wspaniałą dramaturgią i porcją dźwięków, których chyba nikt poza Isabelle nie potrafiłby wydobyć z najgłębszych trzewi drobnego, kobiecego ciała (…) Wreszcie duet z angielskim gitarzystą Danielem Thompsonem. Symfonia minimalizmu syconego jednak niebywałymi emocjami, precyzyjną dramaturgią i istotnością każdej frazy.

Oba albumy dostępne są od dziś na bandcampowej stronie cyklu. Póki co, jedynie w wersji digitalnej. Te realne, jakże urocze, kompakty w szarych kartonikach będą dostępne tym razem z kilkudniowym opóźnieniem. Warto zatem zaglądać na stronę wydawnictwa i sprawdzać od kiedy album na nośniku CD stanie się gotowym do wysyłki.

  


Spontaneous Live Series 018: Isabelle Duthoit & Daniel Thompson “Live at 9th Spontaneous Music Festival”; Isabelle Duthoit – głos, klarnet, Daniel Thompson – gitara akustyczna. Nagrane 3 października 2025, Dragon Social Club, Poznań. Jedna improwizacja, 45 minut.

Spontaneous Live Series 019: Isabelle Duthoit “Live at 9th Spontaneous Music Festival”; Isabelle Duthoit – głos. Nagrane 2 października 2025, Dragon Social Club, Poznań. Jedna improwizacja, 36 minut.

 

www.spontaneousliveseries.bandcamp.com

 

 

wtorek, 29 września 2026

We Are Spontaneous! Startujemy!


Już za pięćdziesiąt godzin startuje dziesiąta edycja Spontaneous Music Festival. Od 1 do 4 października czeka nas piętnaście koncertów, dwa warsztaty, wykład i projekcje filmu. Wiemy to wszystko już od wielu dni.

Dziś zatem jedynie dla przypomnienia najważniejsze daty i godziny, lista organizatorów, patronów i darczyńców, a także informacja o biletach. A w ramach deseru krótkie przypomnienie zawartości artystycznej poprzednich dziewięciu edycji Festiwalu. Do zobaczenia w Poznaniu!

   


Koncerty:

 

01.10. SARP Social Club „Spontaneous Music Open Day” (wstęp wolny)

19.00 Dominic Lash solo (kontrabas)

20.00 Sundogs: Mateusz Rybicki (saksofon), Zbigniew Kozera (kontrabas), Samuel Hall (perkusja) + Colin Webster (saksofon)

21:00 Stefan Keune (saksofon), Dominic Lash (kontrabas), Steve Noble (perkusja)

 

02.10. Dragon Social Club

19.00 Colin Webster solo (saksofon amplifikowany)

20:00 Ad hoc: Stefan Keune (saksofon), Michał Sember (gitara), Adam Frankiewicz (elektronika, taśmy), Peter Orins (perkusja)

21:00 HAŁVVA: Kamil Piotrowicz (instrumenty klawiszowe), Jacek Prościński (perkusja) + Timothée Quost (trąbka, elektronika)

22:00 Trapeze: Matthias Müller (puzon), Sakina Abdou (saksofon), Peter Orins (perkusja), Joke Lanz (gramofony)

 

03.10. Dragon Social Club

19:00 Etienne Nillesen solo (perkusja)

20:00 Ad hoc: Colin Webster (saksofon), Maciej Maciągowski (syntezator modularny), Kamil Piotrowicz (fortepian), Matthias Muche (puzon)

21:00 John Edwards (kontrabas), Liz Allbee (trąbka), Stale Liavik Solberg (perkusja)

22:00 Matthias Muche (puzon), Constantin Herzog (kontrabas), Etienne Nillesen (perkusja)

 

04.10. Dragon Social Club

19:00 Ad hoc: Stale Liavik Solberg (perkusja), Graham Dunning (elektronika), Michał Sember (gitara)

20:00 Ad hoc: Cath Roberts (saksofon), Adam Frankiewicz (elektronika, taśmy), Charlotte Keeffe (trąbka)

21:00 Ad hoc: Andrew Lisle (perkusja), Matthew Grigg (gitara), Maciej Maciągowski (syntezator modularny)

22:00 Colin Webster’ Large Ensemble: Colin Webster (saksofon), Sofia Salvo (saksofon), Cath Roberts (saksofon), Charlotte Keeffe (trąbka), Graham Dunning (elektronika), Matthew Grigg (gitara), John Edwards (kontrabas), Andrew Lisle (perkusja)

 

Pokazy filmowe

„Rozmowy z Fujisan (PL) / Conversations with Fujisan (EN)”, Kino Muza –

Premiera: 01.10.2026, godz. 17.00–18:30 (pokaz filmu plus Q&A), sala 3.

Drugi pokaz: 03.10.2026, godz. 17:00–18:30 (pokaz filmu plus Q&A), sala 3.

Rozmowy z Fujisan to film dokumentalny o słuchaniu świata poprzez nagrania terenowe.

 

Warsztaty, Dragon Social Club (wstęp wolny)

03.10.2026, godz. 11.00-12:30

Colin Webster – warsztat z technik improwizacji i pracy zespołowej

04.10.2026, godz. 11.00-12:00

Stale Liavik Solberg – warsztat poświęcony rytmowi w improwizacji.

 

Wykład (wstęp wolny)

04.10. Dragon Social Club, godz. 14:00-15:30

Antoni Michnik – „czas, miejsce, (interakcje) – półimprowizowany wykład o improwizacji”

 

Organizatorami Festiwalu są: Fundacja Mały Dom Kultury, Trybuna Muzyki Spontanicznej, Dragon Social Club

Patronat medialny: ImproSpot, Anxious Musick Magazine, Radio Afera, Radio Jazzkultura oraz Independent.pl

Partnerzy Festiwalu: Estrada Poznańska, Moon Hostels & Apartments

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.

Dofinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania. #poznanwspiera

 

Bilety:

Karnet na 3 dni: 200 zł normalny / 180 zł ulgowy*

Bilet na pierwszy dzień: 90 zł normalny / 70 zł ulgowy*

Bilet na drugi dzień: 90 zł normalny / 70 zł ulgowy*

Bilet na trzeci dzień: 90 zł normalny / 70 zł ulgowy*

* Po okazaniu ważnej legitymacji studenckiej, legitymacji uczniowskiej lub dowodu osobistego w przypadku 60+.

Pokazy filmowe są biletowane oddzielnie w kasach kinowych.

  




Dziesięć edycji w dziewięć lat, tak potrafią tylko najbardziej wytrwali. Od maja 2018 do października 2026.

 

Najstarsi i najbardziej zdeterminowani z nas świetnie pamiętają, że pierwsza edycja festiwalu odbyła się w maju 2018 roku i była rozbudowaną prezentacją dorobku najwybitniejszego portugalskiego trębacza – Luisa Vicente. W trakcie dwudniowej imprezy na scenie Dragona improwizowali także Seppe Gebruers, Onno Govaert, Vasco Trilla, Michał Dymny, Paweł Doskocz oraz Witold Oleszak.

Druga edycja miała miejsce w listopadzie tego samego roku i odbyła się pod nazwą „Drumming Now!”. Najważniejszymi gośćmi wydarzenia byli perkusiści, legendy muzyki swobodnie improwizowanej, Paul Lovens z Niemiec oraz Roger Turner z Anglii. Poza nimi mogliśmy posłuchać również między innymi: Floriana Stoffnera, Rudiego Mahalla, Colina Webstera, Andrew Lisle’a, Yedo Gibsona oraz Poznańską Orkiestrę Improwizowaną.

Trzecia edycja festiwalu odbyła się w 2019 roku, a jej dominującą postacią był belgijski gitarzysta Dirk Serries, legenda muzyki ambientowej i wybitny improwizator. Głównym punktem programu był występ jego orkiestry Tonus, z przygotowaną specjalnie na potrzeby festiwalu notacją graficzną, w występie uczestniczyli również muzycy z Poznania. Zagrali także między innymi: Albert Cirera i Ramon Prats jako Duot, kwartet The Electrics oraz trio Details In The Air, czyli Mikołaj Trzaska, Ken Vandermark oraz Michał Górczyński.

Czwarta edycja festiwalu odbyła się w 2020 roku pod hasłem „Degenerative Music”. Głównym rezydentem wydarzenia był mieszkający w Barcelonie wenezuelski saksofonista, kompozytor i dyrygent El Pricto. Na potrzeby festiwalu artysta przygotował specjalną kompozycję na improwizujący kwintet gitar elektrycznych, a także dokonał transkrypcji utworów Fryderyka Chopina, Mieczysława Karłowicza oraz Karola Szymanowskiego na język swobodnej improwizacji. Utwory mistrzów zostały wykonane przez Degenerative Spontaneous Orchestra, łączącą muzyków polskich i zagranicznych, a El Pricto sam poprowadził ich prawykonania. Zagrali też między innymi: Matthias Müller, Vasco Trilla, Diego Caicedo, Michał Giżycki, Michał Joniec oraz Ostap Mańko.

  


Piąta edycja odbyła się w 2021 roku pod nazwą „Are You Spontaneous?” i skupiała się na tworzeniu okazji do współpracy muzyków, którzy wcześniej ze sobą nie grali. Obok licznych składów ad hoc zaprezentowano także dwa projekty specjalne. Jednym z nich była kompozycja graficzna poznańskiego pianisty Witolda Oleszaka, drugim festiwalowa edycja projektu „Red List Ensemble” portugalskiego kontrabasisty Guilherme Rodriguesa. W obu projektach wystąpili zagraniczni goście oraz muzycy z Polski, w tym z Poznania. Na deskach Dragona zaprezentowali się też między innymi: duet Superimpose, Marcelo Dos Reis, Emilio Gordoa, Peter Orins, Paulina Owczarek oraz Gosia Zagajewska.

Szósta edycja odbyła się w 2022 roku pod nazwą „Fast Forward” i koncentrowała się na szerokiej prezentacji improwizowanej sceny Barcelony oraz Berlina. Gościem specjalnym był kataloński gitarzysta i kompozytor Ferran Fages, który zaprezentował swoje dwa stałe zespoły, Phicus oraz Isysxae, a także poprowadził festiwalowy Ensemble wykonujący jego kompozycję „Desarbres”, przygotowaną specjalnie na potrzeby poznańskiej imprezy. Muzycy polscy i zagraniczni zaprezentowali ten utwór, zasiadając wśród publiczności i włączając tym samym zgromadzonych słuchaczy w proces wspólnego wykonania. Zagrali także między innymi: Timothée Quost, Laure Boer, Benjamin Whitehill, Biliana Voutchkova, Carina Khokhordina, Eric Bauer, Tom Chant, Alex Reviriego, Zosia Ilnicka, Michał Biel, Mateusz Rybicki oraz Patryk Daszkiewicz.

Siódma edycja festiwalu odbyła się jesienią 2023 roku pod hasłem „Silence/Noise” i w warstwie artystycznej koncentrowała się na prezentacji twórczości młodych, dynamicznie rozwijających się artystów europejskiej sceny muzyki improwizowanej – osiadłej w Amsterdamie pianistki Marty Warelis oraz katalońskiego saksofonisty Dona Malfona. Ich spektakularnym występom solowym oraz koncertom regularnych składów towarzyszyły pierwsze spotkania z muzykami polskimi, które owocowały w niedalekiej przyszłości nowymi przedsięwzięciami artystycznymi. Poza tym mogliśmy posłuchać  między innymi: Der Dritte Stand, Floriana Stoffnera, Aleksandrę Chciuk oraz Marcina Bożka.

  


Ósma edycja odbyła się w 2024 roku pod nazwą „Call and Response”. Głównym jej bohaterem był legendarny brytyjski saksofonista John Butcher, który wystąpił na scenie Dragona czterokrotnie. W finale poprowadził złożony z muzyków polskich i zagranicznych Large Ensemble, wykonujący jego notację graficzną przygotowaną specjalnie na potrzeby festiwalu. Drugim ważnym elementem tej edycji były obchody trzydziestej rocznicy śmierci współtwórcy nurtu swobodnej improwizacji, brytyjskiego perkusisty Johna Stevensa. W trakcie wydarzenia prezentowane były jego metody improwizacji, a także odbyła się projekcja filmu dokumentującego koncert formacji Spontaneous Music Ensemble z 1971 roku. Gościliśmy również między innymi: Phila Durranta, Marka Wastella, Stale Liavik Solberga, Jonasa Engela, Anaïs Tuerlinckx, kwartet Light Machina, Adama Pultza Moelby’ego, Annę Jędrzejewską oraz Ksawerego Wójcińskiego.

Dziewiąta edycja festiwalu odbyła się w 2025 roku pod hasłem „Screaming Echoes” i koncentrowała się na improwizacji wokalnej oraz roli głosu jako instrumentu twórczego. W programie znalazły się występy wokalistek i wokalistów światowej klasy: Isabelle Duthoit z Francji, Almut Kühne z Niemiec, Jaapa Blonka z Holandii oraz Phila Mintona z Wielkiej Brytanii. Na scenie Dragona wystąpili także między innymi: Daniel Thompson, Benedict Taylor, Paul G. Smyth, David Maranha, Gerard Lebik, Łukasz Marciniak oraz formacje Lava Quartet, Węże Kobro oraz Sumpf.