Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peter Orins. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peter Orins. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 sierpnia 2026

We Are Spontaneous! 10. Spontaneous Music Festival


(informacja prasowa)


„Spontaniczność stanowi wyzwanie, ponieważ życie zdaje się dyktować, że nie należy być spontanicznym… szczerze mówiąc” – powiedział John Stevens, współzałożyciel i główny twórca Spontaneous Music Ensemble.

Tymi słowami zapraszaliśmy w 2021 roku na piątą edycję Spontaneous Music Festival, której nazwa własna stanowiła rodzaj pytania retorycznego „Are You Spontaneous?”.

Dziś, otwierając dziesiątą edycję, mając w pamięci dorobek poprzednich lat, widząc każdego roku radość w oczach publiczności i pamiętając o satysfakcji artystów, którzy współtworzyli i współtworzą to wydarzenie, możemy z pełnym przekonaniem odpowiedzieć twierdząco na pytanie zadane pięć lat temu. Tak, jesteśmy spontaniczni. Jak zawsze wszyscy razem, muzycy, publiczność i organizatorzy. W pełni odpowiedzialni za własne słowa i czyny zapraszamy na „We Are Spontaneous! 10. SMF 2026”.

 


Jubileuszowa edycja Festiwalu kładzie szczególny nacisk na free jazzowe korzenie i muzyczną ekspresję, które stały u podstaw zawiązania tej inicjatywy pod koniec roku 2017. Tym samym oddaje cześć protoplastom gatunku, a nade wszystko tym, którzy ten pryncypialny wątek współczesnej muzyki awangardowej nieustannie kultywują i dbają o jego aktualny wizerunek oraz kondycję artystyczną.

Idąc tropem myśli, jakie cementowały pomysł na tegoroczną edycję SMF, w pierwszej kolejności zaprosiliśmy do uczestnictwa w wydarzeniu brytyjskiego saksofonistę Colina Webstera wraz z jego flagowym projektem artystycznym Large Ensemble, który łączy pokolenia londyńskiej i międzynarodowej sceny free jazzowej w osobach Cath Roberts i Sofii Salvo na saksofonach, trębaczki Charlotte Keeffe, Grahama Dunninga na elektronice, gitarzysty Matthew Grigga, kontrabasisty Johna Edwardsa oraz perkusisty Andrew Lisle’a. Sam Colin Webster będzie gościem festiwalu po raz trzeci i zagra dla nas aż czterokrotnie, każdego dnia tegorocznej edycji, zawsze w innym układzie personalnym, od solowego performance’u na amplifikowany saksofon, przez dwie formacje ad hoc, po finałowy występ Large Ensemble. Dodatkowo poprowadzi warsztat dla adeptów sztuki improwizacji. Nagrania Webstera z jego poprzednich bytności w Poznaniu dostępne są na trzech albumach serii Spontaneous Live Series, która od pierwszej edycji unieśmiertelnia muzykę wykonywaną na deskach Dragona.

Na festiwalowej scenie zaprezentują się też inne renomowane postacie europejskiej sceny free jazzowej – niemiecki saksofonista Stefan Keune oraz jego brytyjscy partnerzy, kontrabasista Dominic Lash i perkusista Steve Noble. Dla każdego z nich będzie to debiutancki show na naszej imprezie. Dodajmy, że Lash otworzy także festiwal setem solowym, dedykowanym zmarłej w tym roku francuskiej kompozytorce Éliane Radigue, a Keune wystąpi w międzynarodowym kwartecie w ramach jednej z formacji ad hoc.

Szeroko rozumiany idiom post jazzowej improwizacji zaprezentuje kolejne międzynarodowe trio: norweski perkusista Stale Liavika Solberg, amerykańska trębaczka Liz Allbee oraz brytyjski kontrabasista John Edwards. Norweski drummer będzie z nami na Festiwalu po raz drugi, poprowadzi też warsztat poświęcony rytmowi w improwizacji. Dla Johna i Liz będzie to debiut na festiwalu, choć nie na deskach samego Dragona.

Poszukującą scenę muzyki współczesnej, która sięga także po schematy kompozytorskie, reprezentować będzie trio TON. Tworzą je pochodzący z Niemiec puzonista Matthias Muche, kontrabasista Constantin Herzog oraz przybywający z Holandii perkusista Etienne Nillesen. Każdy z nich będzie na Festiwalu po raz pierwszy. Nillesen zagra też dla nas set solowy, a Muche będzie uczestnikiem jednego ze składów ad hoc.

Kwartet Trapeze, który tworzą niemiecki puzonista Matthias Müller, francuska saksofonistka Sakina Abdou, perkusista Peter Orins oraz szwajcarski turntablista Joke Lanz, wpisze się w nurt europejskiej sceny eksperymentalnej, łączącej brzmienia akustyczne i elektroakustyczne. Dla Müllera będzie to czwarta wizyta na Spontaneous Music Festival. Warto wiedzieć, że każdy z setów, które do tej pory wykonywał u nas, jest udokumentowany na oficjalnych wydawnictwach, na kasecie wydanej w Stanach Zjednoczonych oraz na pięciu albumach Spontaneous Live Series. Dodajmy, że Peter Orins wystąpi dodatkowo w jednym z kwartetów ad hoc.

Grono artystów zagranicznych uzupełni jak zawsze reprezentacja polskich wykonawców. W pierwszej kolejności zaprezentuje się free jazzowe trio Sundogs w osobach muzyków z Wrocławia, saksofonisty Mateusza Rybickiego i kontrabasisty Zbigniewa Kozery, oraz pracującego w Berlinie perkusjonalisty Samuela Halla. Sundogs wystąpią na scenie festiwalowej w kwartecie z gościem specjalnym, Colinem Websterem. Świetnie pamiętamy, że Rybicki współtworzył w roku 2022 festiwalowy Desarbres Ensemble, który wykonał minimalistyczną kompozycję Ferrana Fagesa, dostępną w digitalnej edycji Spontaneous Live Series.

Duet HAŁVVA tworzą artyści rodowodowo związani z Trójmiastem, pianista Kamil Piotrowicz oraz perkusista Jacek Prościński. Z tą multigatunkową, nieoczywistą stylistycznie formacją wystąpi gość specjalny, francuski trębacz Timothée Quost, którego doskonale pamiętamy z szóstej edycji festiwalu. Ich wspólny album „}}}}” został wydany w 2023 roku w angielskim labelu Waxing Crescent Records. Nadmieńmy, że Kamil Piotrowicz będzie współtworzył także jeden z kwartetów ad hoc.

Zestaw polskich uczestników Festiwalu uzupełni trójka muzyków: wrocławski eksperymentujący gitarzysta Michał Sember, którego pamiętamy z udziału w słynnym kwintecie gitarowym na Festiwalu w roku 2020, oraz artyści związani ze sceną poznańską – Maciej Maciągowski, syntezator modularny, i Adam Frankiewicz, taśmy i nagrania terenowe. Wszyscy oni będą ważnymi elementami składów ad hoc.

Prócz tego zapraszamy na wydarzenia towarzyszące. W ramach festiwalu odbędą się dwie projekcje filmu w Kinie Muza soundartowego „Conversations with Fuji”, którego współautorami są Adam Frankiewicz i Zofia Tomczyk, tworzący kolektyw Fields of Superorganisms. Wysłuchamy również performatywnego wykładu o improwizacji, który wygłosi Antoni Michnik. Dodatkowo zaplanowaliśmy dwa warsztaty dla osób chcących poszerzyć swoje kompetencje w zakresie muzycznej improwizacji, prowadzone przez zaproszonych gości: Colina Webstera oraz Ståle Liavika Solberga.


Poznań, SARP / Dragon Social Club / Kino Muza, 01–04.10.2026 


Koncerty:

01.10. SARP Social Club „Spontaneous Music Open Day” – wstęp wolny

19.00 Dominic Lash solo (kontrabas)

20.00 Sundogs: Mateusz Rybicki (saksofon), Zbigniew Kozera (kontrabas), Samuel Hall (perkusja) + Colin Webster (saksofon)

21:00 Stefan Keune (saksofon), Dominic Lash (kontrabas), Steve Noble (perkusja)

02.10. Dragon Social Club

19.00 Colin Webster solo (saksofon amplifikowany)

20:00 Ad hoc: Stefan Keune (saksofon), Michał Sember (gitara), Adam Frankiewicz (elektronika, taśmy), Peter Orins (perkusja)

21:00 HAŁVVA: Kamil Piotrowicz (instrumenty klawiszowe), Jacek Prościński (perkusja) + Timothée Quost (trąbka, elektronika)

22:00 Trapeze: Matthias Müller (puzon), Sakina Abdou (saksofon), Peter Orins (perkusja), Joke Lanz (gramofony)

03.10. Dragon Social Club

19:00 Etienne Nillesen solo (perkusja)

20:00 Ad hoc: Colin Webster (saksofon), Maciej Maciągowski (syntezator modularny), Kamil Piotrowicz (fortepian), Matthias Muche (puzon)

21:00 John Edwards (kontrabas), Liz Allbee (trąbka), Stale Liavik Solberg (perkusja)

22:00 Matthias Muche (puzon), Constantin Herzog (kontrabas), Etienne Nillesen (perkusja)

04.10. Dragon Social Club

19:00 Ad hoc: Stale Liavik Solberg (perkusja), Graham Dunning (elektronika), Michał Sember (gitara)

20:00 Ad hoc: Cath Roberts (saksofon), Adam Frankiewicz (elektronika, taśmy), Charlotte Keeffe (trąbka)

21:00 Ad hoc: Andrew Lisle (perkusja), Matthew Grigg (gitara), Maciej Maciągowski (syntezator modularny)

22:00 Colin Webster’ Large Ensemble: Colin Webster (saksofon), Sofia Salvo (saksofon), Cath Roberts (saksofon), Charlotte Keeffe (trąbka), Graham Dunning (elektronika), Matthew Grigg (gitara), John Edwards (kontrabas), Andrew Lisle (perkusja)

 

Wydarzenia dodatkowe:

Pokazy filmowe Rozmowy z Fujisan (PL) / Conversations with Fujisan (EN), Kino Muza – (Wkrótce więcej informacji o biletach!)

Premiera: 01.10.2026, godz. 17.00–18:30 (pokaz filmu plus Q&A), sala 3.

Drugi pokaz: 03.10.2026, godz. 17:00–18:30 (pokaz filmu plus Q&A), sala 3.

Rozmowy z Fujisan to film dokumentalny o słuchaniu świata poprzez nagrania terenowe. Dotyka krytyki konsumpcjonizmu krajobrazu oraz znaczenia drobnych gestów w dobie katastrofy klimatycznej. A. i Z. wyruszają na miesięczną rezydencję artystyczną do miasta Fujiyoshida w Japonii. Jako punkt wyjścia stawiają pytanie o to, jak możemy komunikować się z superorganizmami. Przyglądają się temu, co poetyckie i filozoficzne w kontakcie z nimi. Zabierają ze sobą archiwum nagrań by przedstawić je górze. Wyczekują i słuchają, trwając w skupieniu, aż nadejdzie odpowiedź. 

Warsztaty, Dragon Social Club – wstęp wolny (Wkrótce więcej informacji o zapisach!)

03.10.2026, godz. 11.00-12:00

Stale Liavik Solberg – warsztat poświęcony rytmowi w improwizacji. Zajęcia będą koncentrowały się na różnych sposobach odnoszenia się do muzyki i do siebie nawzajem w sytuacjach swobodnej improwizacji. Będziemy rozmawiać i wykonywać ćwiczenia, w których centralnymi elementami są słuchanie, przestrzeń (zarówno dawanie, jak i branie), forma oraz dynamika. W części praktycznej będziemy także tworzyć utwory z wykorzystaniem różnych technik, które pozwolą uczestnikom poznać strategie pracy z rytmem w kolektywnej improwizacji.

04.10.2026, godz. 11.00-12:30

Colin Webster – warsztat z technik improwizacji i pracy zespołowej, skoncentrowany na praktycznych narzędziach improwizacji, rozumianej jako proces twórczy oparty na dialogu, słuchaniu i reakcji na partnerów. Uczestnicy będą pracować nad budowaniem narracji muzycznej, świadomym wykorzystaniem własnego instrumentu, reagowaniem na zmiany struktury dźwiękowej oraz funkcjonowaniem w elastycznych zespołach improwizujących.

Wykład:

04.10. Dragon Social Club, godz. 14:00-15:30 – wstęp wolny

Antoni Michnik – „czas, miejsce, (interakcje) – półimprowizowany wykład o improwizacji”. Wystąpienie o charakterze performatywnym, wychodzące od tradycji Cage’owskiej, oparte o partyturę tekstową i zawierające kilka improwizowanych, niezdeterminowanych lub wariacyjnych sekcji.

 

Bilety:

Karnet na 3 dni: 200 zł normalny / 180 zł ulgowy*

Bilet na pierwszy dzień: 90 zł normalny / 70 zł ulgowy*

Bilet na drugi dzień: 90 zł normalny / 70 zł ulgowy*

Bilet na trzeci dzień: 90 zł normalny / 70 zł ulgowy*

* Po okazaniu ważnej legitymacji studenckiej, legitymacji uczniowskiej lub dowodu osobistego w przypadku 60+.

Bilety na koncerty do kupienia online >> więcej informacji wkrótce!

Bilety na seans filmowy w Kino Muza do kupienia online >> więcej informacji wkrótce!

 

Organizatorami Festiwalu są:

Fundacja Mały Dom Kultury, Trybuna Muzyki Spontanicznej, Dragon Social Club

Patronat medialny:

ImproSpot, Anxious Musick Magazine, Radio Afera, Radio Jazzkultura oraz Independent.pl

Partnerzy Festiwalu:

Estrada Poznańska, Moon Hostels & Apartments

 

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.

Dofinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania. #poznanwspiera



 

wtorek, 7 lipca 2026

Lauro, Pruvost & Orins in Dans-sons as we are!


Logo francuskiego labelu Circum-Disc, to gwarancja jakości, a jeśli pośród wykonawców odnajdujemy Petera Orinsa, jakże bystrego perkusistę i przy okazji kustosza wydawnictwa, to możemy mieć pewność, że wchodzimy do wyjątkowej gry.

Nie inaczej jest w przypadku krążka Dans-sons as we are, na którym niepowtarzalny drumming Orinsa splata dęte frazy trąbki i saksofonu altowego. To przygoda tylko pozornie post-jazzowa, dużo w niej bowiem świetnie ulepionych, niemal dronowych ekspozycji, które kąsają w pełni akustycznym, niepowtarzalnym brzmieniem.

  


Album składa się z pięciu opowieści, z których trzecia i piąta trwają po kilkanaście minut i w dużej mierze decydują o kosmicznej jakości całego przedsięwzięcia. Z kolei ta pierwsza trwa niespełna pięć minut i uroczo posadawia nasze receptory słuchu w aurze nagrania. Tętniące życiem small percussion, wokół których wiją się niespokojne, dęte pomruki – na ogół preparowanej trąbki, zazwyczaj post-melodyjnego saksofonu. Całość zdaje się stanowić, przefiltrowany przez doświadczenia eksperymentalnej muzyki współczesnej, wyrafinowany free jazz. W drugiej odsłonie każdy z muzyków śle plejady drobnych, preparowanych dźwięków. Czujemy mrowienie w kręgosłupie, wiemy, że z tej mąki będzie chleb. Coś rezonuje, coś szeleści, drży i ociera się o siebie, podszyte nerwem tajemniczej dynamiki. Z czasem oba dęciaki zaczynają czysto frazować, a delikatnie stymulowana dynamiką opowieść osiąga stadium niemal taneczne.

Trzecia improwizacja sprawia wrażenie mrocznej medytacji. Dużo w niej szemranych fraz i tajemniczych zakamarków.  Z jednej strony dron niskich częstotliwości (zapewne z trąbki), z drugiej szumy i szmery z saksofonu, a wszystko osadzone na matowym, ledwie słyszalnym deep drummingu. Opowieść delikatnie narasta, na jej powierzchni zaczynają mościć się drobne, akustyczne inkrustacje, głównie perkusyjne. Owo wielkie chrobotanie, tudzież rozdygotanie w końcu osiąga stadium melodyjnej, post-jazzowej eksplozji. Czwarta historia najbliższa wydaje się klasyce czegoś, co moglibyśmy określić mianem free jazzu, rozumianego bardzo po colemanowsku. Dwa dęciaki śpiewają, perkusja tańczy wokół nich, a potem wystawia je na działanie silnych wiatrów.

Finałowa opowieść, to kolejny poemat piękna zwartej, dobrze unerwionej ekspozycji. Saksofon i trąbka dmą na wdechu, perkusjonalia szumią w post-rytmie. Owa nieco hydrauliczna, medytująca opowieść brzmi bardzo matowo, jakby spektakl odbywał się za wielką, teatralną kotarą. Całość dość szybko nabiera post-industrialnej szorstkości. Z dronowej ekspozycji raz po raz wydobywają się drobne, preparowane frazy każdego z instrumentów – piski, melodyjne zawodzenia, stękania i omdlenia. Drive tej historii w końcu wchodzi w urokliwe stadium dogorywania, stanowiąc być może najpiękniejszy fragment nagrania.

 

Audrey Lauro Christian Pruvost Peter Orins Dans-sons as we are (Circum-Disc, CD 2026). Audrey Lauro – saksofon altowy, Christian Pruvost – trąbka oraz Peter Orins – perkusja. Nagrane w la malterie, Lille, Francja, luty 2025. Pięć improwizacji, 45 minut.

 

 

piątek, 29 maja 2026

Jérémie Ternoy & Ça commence par la marche!


Czas na absolutną nowość francuskiego Circum-Disc, albowiem płyta, nad która się pochylamy ma światową premierę dokładnie dziś. Na wyimaginowanej scenie jedenastoosobowy ansambl pod zacnym kierunkiem kompozytora i pianisty Jérémie Ternoya wykonuje szalony marsz pod jakże intrygującym tytułem Wszystko zaczyna się od chodzenia.

W składzie formacji kwiat circumowej socjety, w tym wszyscy członkowie zacnego TOC, który kochamy od lat z powodu każdej płyty, czy koncertu. W ujęciu instrumentalnym - trzy dęciaki, kontrabas, gitara, dwie perkusje, trzy głosy wraz z perkusjonaliami i podwójna klawiatura, zarówno akustyczna, jak i być może elektryczna. Labelowe tagi podsuwają nam tropy gatunkowe - repetitive, minimal & trance. I trudno się z nimi nie zgodzić. To szalony marsz w równie szalonym rytmie, budowany niczym piramida, unerwiony jak kolejna inkarnacja Different Trains Steve’a Reicha, a nawet bardziej! Murowany kandydat do corocznej trybunowej listy powodów, dla których warto zapamiętać rok.

 


Album stanowi nieprzerwany ciąg dźwięków, separowany na kompaktowym dysku momentami zmian sposobu artykulacji, czy dochodzenia nowych instrumentów do strumienia narracji. Trzyminutowe otwarcie, to filigranowe, minimalistyczne i powtarzające się uderzenia w perkusyjne talerze i obręcze, pudło rezonansowe fortepianu, być może także struny kontrabasu. Wszyscy są tu w kompulsywnym rytmie od pierwszej frazy i pozostaną w nim do końca tej opowieści.

Elementem oznajmiającym start drugiej, prawie półgodzinnej części, są pojedyncze, rytmiczne uderzenia na klawiaturę fortepianu. Z czasem akcje piano i perkusjonalii zaczynają ulegać multiplikacji, a w tle ewokować matowy ambient, zapewne z gitary. Od dziesiątej minuty swoją cząstkę pulsującego rytmu generują też kontrabas i gitara, a po trzech kolejnych minutach instrumenty dęte. Jednocześnie aura całości robi się spektakularnie dubowa. Ansambl pełnię szczęścia osiąga jeszcze przed upływem dwudziestej minuty, gdy do gry wchodzą wysoko zawieszone wokale. Wszyscy wpadają w trans dzikiego tańca. Na czoło forsuje się dialog kontrabasu i euphonium, w tle swoje małe, afrykańskie melodyjki wygrywa saksofon. Wokół zaczyna tworzyć się delikatny, zaskakująco jazzowy anturaż.

Na początku trzeciej odsłony warstwa rytmiczna zostaje nieco przeformatowana. Tworzą ją teraz dwie masywnie pracujące perkusje, kwaśno brzmiące klawisze i sfuzzowana gitara. Z każdą upływającą minutą wataha dętych zdaje się płynąć coraz szerszym korytem. Całość nabiera defektywnie posmaku fussion. Odłamem najsilniej repetującym są teraz rozśpiewane wokale. W czwartej partii elementem dominującym wydają się basowe stemple. W piątej ansambl staje się już wielką, psychodeliczną orkiestrą, która powtarza frazy jak mantrę, tańczy i nic nie wskazuje na to, by kiedykolwiek przestała. Reich płonie w ogniu post-african fussion!

Ostatni odcinek tej sagi trwa niespełna cztery minuty i jest już samotną ekspozycją piana, które pozostaje na scenie w momencie, gdy reszta instrumentów i głosów milknie. Fortepianowy rytm rozlewa się coraz szerszym korytem, aż znajduje ujście – najpierw stygnie, potem umiera.

 

Jérémie Ternoy Ça commence par la marche (Circum-Disc, CD 2026). Jérémie Ternoy – fortepian, instrument klawiszowy, kompozycja, Nicolas Mahieux – kontrabas, Charles Duytschaever – perkusja, Ivann Cruz – gitara, Peter Orins – perkusja, Maryline Pruvost - głos, instrumenty perkusyjne, Kristof Hiriart - głos, instrumenty perkusyjne, Sarah Butruille - głos, instrumenty perkusyjne, Vianney Desplantes – euphonium, Christian Pruvost - trąbka, flugelhorn oraz Sakina Abdou – saksofon. Nagrane w Studio Gil Evans (Amiens) oraz Studio Ronchin, Francja. Opowieść w sześciu odcinkach, 50 minut.




środa, 31 grudnia 2025

50 Reasons to Remember the Year 2025! Pięćdziesiąt powodów, by zapamiętać rok 2025!


Albums are presented in alphabetic order! Please notice that picture below doesn’t feature all honoured recordings!

Albumy prezentowane są w kolejności alfabetycznej! Proszę zauważyć, iż zdjęcie poniżej nie przedstawia wszystkich wyróżnionych nagrań!

 


Adam Gołębiewski & Dave Brown Dogs Light

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/03/adam-goebiewski-dave-brown-in-dogs-light.html

AMM with Sachiko M Testing

(not reviewed yet)

Angharad Davies & Burkhard Beins Meshes of the Evening

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/08/angharad-davies-burkhard-beins-meshes.html

Barbara Dang & Muzzix Michael Pisaro-Liu Tombstones II

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/06/the-circum-disc-fresh-outfit-manoeuvres.html

Benedict Taylor & Paweł Doskocz Welcome to our humble abode

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/11/benedict-taylor-pawe-doskocz-welcome-to.html

Biliana Voutchkova & Giorgos Varoutas Little Sae

(not reviewed yet)

Camila Nebbia, Gonçalo Almeida & Sylvain Darrifourcq Hypomaniac

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/11/camila-nebbia-goncalo-almeida-sylvain.html

Caroline Kraabel, Pat Thomas, John Edwards & Steve Noble Transgressive Coastlines

(not reviewed yet)

Constantin Herzog, Matthias Muche & Etienne Nillesen Anasýnthesi

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/10/herzog-muche-nillesen-play-anasynthesi.html

Daniel Thompson Violet

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/10/daniel-thompson-in-violet-and-duo.html

Das B Love

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/11/das-b-in-love.html

Derek Bailey & John Stevens The Duke of Wellington

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/09/derek-bailey-john-stevens-in-duke-of.html

Dirk Serries & Mark Wastell Dual Activity

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/06/dirk-serries-mark-wastell-in-dual.html

Dirk Serries Zonal Disturbances II

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/05/dirk-serries-in-zonal-disturbances.html

Éliane Radigue Asymptote Versatile (1963-64)

(not reviewed yet)

Insub Meta Orchestra Exhaustion/ Proliferation

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/02/insub-meta-orchestra-plays-exhaustion.html

John Edwards, Mike Gennaro & Alex Ward Activity

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/04/alex-ward-in-two-similar-trios.html

John Butcher & Angharad Davies Two Seasons

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/12/angharad-davies-john-butcher-during-two.html

John Butcher, Phil Durrant & Mark Wastell Poznań: Appropriate Density

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/08/the-confront-recordings-fresh-meals.html

Lawrence Casserley & Emil Karlsen Aspects of Memory

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/07/lawrence-casserley-emil-karlsen-and.html

Lava Quartet feat. Almut Kühne, Jordina Millà, Gonçalo Almeida & Wieland Möller Ethereal Chant

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/07/lava-quartet-in-ethereal-chant.html

Le GGRIL + DDK Diffraction

(not reviewed yet)

Les Marquises (Emilie Škrijelj & Tom Malmendier) Live in Nickelsdorf

(not reviewed yet)

Luís Vicente & Vasco Trilla Ghost Strata

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/11/the-portuguese-taste-makes-world-go.html

Magda Mayas and Jim Denley One Another

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/09/magda-mayas-jim-denley-go-one-another.html

Manoeuvres Sentimentales Delightfully Deceitful

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/06/the-circum-disc-fresh-outfit-manoeuvres.html

Marcello Magliocchi, Adrian Northover & Domenico Saccente Over The Edge

(not reviewed yet)

Martin Küchen & Håkon Berre På Snurr

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/09/martin-kuchen-hakon-berre-pa-snurr.html

Matthias Müller & Andreas Willers Matthias Müller Andreas Willers

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/03/matthias-muller-andreas-willers-in-duo.html

Michel Doneda & Frédéric Blondy Points of Convergences

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/10/michel-doneda-frederic-blondy-in-points.html

Michel Doneda, Lê Quan Ninh & Núria Andorrà El retorn de l'escolta - A la memòria de Marianne Brull

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/08/doneda-ninh-andorra-el-retorn-de.html

Nour Symon Je suis calme et enragé·e

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/05/the-contemporary-counterpoint-dincise.html

Ontstopper Kollektief Unblocking

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/11/the-portuguese-taste-makes-world-go.html

Quatuor Bozzini/ Jürg Frey String Quartets

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/05/the-contemporary-counterpoint-dincise.html

Quentin Stokart & Tom Malmendier Mehin

(not reviewed yet)

Rodrigo Amado & Chris Corsano The Healing

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/09/rodrigo-amado-chris-corsano-into-healing.html

Sawt Out Fake Live in America

(not reviewed yet)

Sophie Agnel & John Butcher Rare

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/05/sophie-agnel-with-john-butcher-and-solo.html

Spontaneous Live Series D07: Don Malfon, Florian Stoffner & Vasco Trilla Live at 7th Spontaneous Music Festival 2023

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/06/spontaneous-live-series-is-also-digital.html

Spontaneous Live Series 016: Anaïs Tuerlinckx with Jonas Engel and Andrea Ermke Live at 8th Spontaneous Music Festival

Spontaneous Live Series 017: John Butcher’s Dragon 10 Live at 8th Spontaneous Music Festival

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/10/anais-tuerlinckx-i-john-butcher-na.html

Stefan Keune, Dirk Serries & Benedict Taylor Closer and Beyond

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/11/keune-serries-taylor-are-closer-and.html

Stefan Keune, Steve Noble & Dominic Lash Black Box

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/04/keune-noble-lash-in-black-box.html

Stefan Keune, Sandy Ewen & Damon Smith Two Felt-Tip Pens: Live At Moers

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/04/keune-ewen-smith-in-two-felt-tip-pens.html

Studio of Electroacoustic Improvisation Metal Boxes/ Amplifire

(not reviewed yet)

The Electrics Live in Vilnius

(not reviewed yet)

The Runcible Quintet Two

(not reviewed yet)

Tom Jackson & Daniel Thompson Dark Kitchen

(not reviewed yet)

Trashed Middle Aged Junksters Rituals Of Modern Decadence

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/11/discordian-records-fresh-outfit-live-at.html

Yodok III Nidarosdomen

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2025/12/yodok-iii-in-nidarosdomen.html

 



piątek, 17 października 2025

Toc & Jean-Luc Guionnet in la malterie!


Francuskie trio Toc cieszy nasze uszy już od kilkanastu lat. Wydali dużo albumów, zagrali setki koncertów (nie ominęli w tym zacnym dziele pewnego spontanicznego festiwalu w zachodniej Polsce), chętnie wchodzą w kwartetowe koincydencje. Ich muzykę zwykliśmy obrazować sytuacją, w której słynni The Doors, po śmierci swojego wokalisty, kontynuują karierę w instrumentalnym trio i skupiają się wyłącznie na improwizacji.

Tak, definitywnie kochamy Toc i bardzo cieszymy się, iż w naszych odtwarzaczach wylądowała właśnie ich nowa płyta. I to w wersji trio+ z francuskim kolegą, świetnie nam znanym saksofonistą Jean-Luc Guionnetem. So, welcome!

  


Sytuacja jest zdecydowanie koncertowa, znana nam miejscówka w Lille i jedna improwizacja, która trwa dwa kwadranse i trzy minuty z sekundami. Początek nagrania wydaje się typowy dla tocowych introdukcji – rytmiczne szmery na werblu, strzępy gitarowych fraz i plamy rozgrzewającego się Fendera. Saksofonista pojawia się w grze po kilkudziesięciu sekundach, jest nieco wystudzony, jakby w oczekiwaniu na interakcje partnerów. Muzycy potrzebują tu ledwie kilku chwil, by uporządkować szyk i ruszyć w podróż, dla której free jazz, fusion, rockowa psychodelia, tudzież ognista ściana dźwięku są w pełni akceptowalnymi opcjami. Flow z każdą chwilą zdaje się rozlewać coraz szerszym korytem. Przypomina dziecięcy kalejdoskop, tyle, że pleciony wyłącznie mrocznymi barwami.

W okolicach dziesiątej minuty kwartet jest już w kipieli, w szalonym tańcu, który ciągnie ku kolejnym wzniesieniom ekstremalnie rozgrzany saksofonista. Po kilku minutach muzycy zdejmują jednak nogę z gazu i przechodzą w tryb drżącego wyczekiwania. Każdy dodaje teraz do strumienia dźwiękowego indywidualne zdobienia i smaczki dźwiękowe. Opowieść przybiera formę kołysanki, która z każdym kolejnym wahnieniem nabiera intensywności. Saksofonista znów staje na froncie i wzywa do walki. Gitarzysta wpada w trans, choć niekoniecznie pnie się ku kolejnemu wzniesieniu. Pianista i perkusista rozglądają się wokół i szukają nowych inspiracji.

Tymczasem perkusja wpada w umiarkowanie dynamiczny 2step i zdaje się kierunkować kwartet niejako na nowo. Tuż po przekroczeniu dwudziestej piątej minuty muzycy znów stają w ogniu emocji, choć w przeciwieństwie do poprzedniej tego typu sytuacji flow wydaje się bardziej rozrzedzony, niepodziewanie swobodny, mimo wysokiego poziomu intensywności. W tym momencie każdy z artystów wydaje się mieć swój pomysł na drobną destymulację. Ale do tej jednak nie dochodzi. Finał koncertu, to kolejny spazm ekspresji, który zostaje wyjątkowo zwinnie ugaszony i umiera przy wystudzonych dźwiękach gitary.

 

Toc & Jean-Luc Guionnet Quelques idées d’un vert incolore dorment furieusement (Circum-Disc, CD 2025). Jean-Luc Guionnet – saksofon, Jérémie Ternoy - Fender Rhodes, piano bass, Ivann Cruz – gitara oraz Peter Orins – perkusja. Nagrane w la malterie, Lille, Francja, marzec 2024. Jedna improwizacja, 33 minuty.

 

 

piątek, 18 lipca 2025

The Circum-Disc’ fresh outfit: Kaze & Koichi Makigami! Fiat Lux!


Francuski Circum-Disc sukcesywnie raczy nas smakołykami edytorskimi. Równie chętnie sięga po czystą improwizację, jak i kompozycje, zarówno post-jazzowe, jak i kameralne, a nawet luźno związane z muzyką współczesną. Poza wysokim poziomem artystycznym label gwarantuje także stylistyczną i estetyczną różnorodność.

Dwie lipcowe nowości ilustrują to w pełnej okazałości. Przynoszą nowy album flagowego ansamblu wydawnictwa, japońsko-francuskiego kwartetu Kaze (tu w edycji rozszerzonej o ekspresyjny głos) oraz często goszczący w portfolio CS wątek kanadyjski – album powstały na okoliczność artystycznego jubileuszu René Lussiera, gitarzysty z Quebecu, oparty na materiale skomponowanym, ale na etapie improwizacji definitywnie szalonym.

Welcome!

 


Kaze & Koichi Makigami Shishiodoshi (CD 2025). Koichi Makigami - głos, shakuhachi, trąbka, Christian Pruvost - trąbka, flugelhorn, Natsuki Tamura - trąbka, głos, Satoko Fujii – fortepian oraz Peter Orins – perkusja. Nagrane na żywo, la malterie, Lille, Francja, maj 2024. Trzy kompozycje, 62 minuty.

Poprzedni album Kaze, co należy do rzadkości w dumnej historii kwartetu, był ekspozycją w pełni improwizowaną. Na nowym albumie muzycy powracają do idei kompozycji, jak zawsze w ich przypadku będących raczej scenariuszem improwizacji, tudzież zapisem przewidywanej dramaturgii spektaklu dźwiękowego. W roli gościa japoński aktor, wokalista, instrumentalista Koichi Makigami, jako donosi albumowe credits, artysta wielu talentów. Album nie jest wszakże przeładowany jego ekspresją, a bodaj najciekawiej dzieje się wtedy, gdy Makigami sięga po trąbkę i współtworzy z Pruvostem i Tamurą blaszany trójgłos poparty dźwiękami z gardła przynajmniej dwóch performerów.

Na płycie pomieszczono trzy długie utwory, z których ten pierwszy trwa ponad 25 minut. Składa się z kilku wątków, zarówno realizowanych w kwintecie, jak i w podgrupach. Otwarcie należy do kwartetu bazowego. Potem następuje prawdziwie samurajska, parateatralna ekspozycja gościa, która po niedługim czasie napotyka na krwistą ripostę kwartetu, tym razem definitywnie free jazzową. Po kolejnej tyradzie gościa, kwartet powraca z preparowanymi subtelnościami, niejako otwierając fazę solowych, duetowych i trzyosobowych rozgrywek, na ogół z udziałem trąbek, głosów i fletu. Po wielu minutach dętych i wokalnych popisów następuje rozbudowana akcja instrumentów perkusyjnych, podkreślona kontrą piana. Finałowa partia utworu także bogata jest w wydarzenia - od strzelistych kontrapunktów po wokalno-instrumentalne medytacje. Nagranie wieńczy zgrabna, post-jazzowa koda grana pełnym, pięcioosobowym składem.

Drugie nagranie rodzi się w ciszy, w kłębach szumów, szmerów i innych, tajemniczych fonii. Intrygującym dysonansem pierwszej fazy utworu są ciepłe, post-klasycznie brzmiące frazy z fortepianowej klawiatury. Część środkowa utworu znów jest konglomeratem mniejszych składów, na ogół skoncentrowanych na brzmieniu trąbek i japońskich wokaliz, tu nasiąkniętych wyjątkowymi emocjami. Utwór ma swoje drobne wzniesienie, a także rytmiczną, bardzo ekspresyjną kodę. Trzecia opowieść zdaje się powstawać w zaroślach amazońskiej dżungli. Świergot ptaków, dęte szmery, tajemnicze pomrukiwania. Narracja budowana jest mozolnie, etapami, w których nie brakuje jazzu i post-klasyki, o co szczególnie dba pianistka. Po pięciu minutach następuje restart, który staje się zaczynem rozbudowanej ekspozycji perkusisty. Po sekwencji trąbek i fletu oraz drobnego epizodu głosu solo, następuje kolejny restart, który jest tym razem pretekstem do równie rozbudowanego sola pianistki. Podsumowanie utworu tradycyjnie spoczywa na barkach całego kwintetu, choć tym razem jest nieco mniej ekspresyjne.

 


René Lussier & Robbie Kuster Fiat Lux (CD 2025). René Lussier – gitara, bas, daxophone oraz Robbie Kuster – perkusja, musical saw, nail organ. Miejsce i czas nagrania nieznane. Czternaście kompozycji, 40 minut.

Pięćdziesięciolecie pracy artystycznej, to moment, który należy świętować wyjątkowo hucznie. Na albumie Fiat Lux dzieje się tak po prawdzie przez całe czterdzieści minut jego trwania. Współpraca Lussiera z Kusterem, to ponoć także epoka, zatem okazji, by dobrze się zabawić całe mnóstwo - od rockowego huraganu, przez jazz, po brawurowe, niemal kabaretowe ekspozycje. Artystom nie brakuje brawury, a nade wszystko polotu i swobody, po stronie słuchacza jedynie drobna ambiwalencja – czy  pomysłów dramaturgicznych nie jest tu trochę za dużo.

Po ledwie dwudziestopięciosekundowym intro, pełnym psychodelicznych lamentów multiinstrumentalny duet rusza w rockowy galop. Flow nasączony jest funkową rytmiką, a muzykom radość zdaje się przynosić każda fraza, co podkreślają radosnymi okrzykami. Podobny charakter mają kolejne parzyste utwory w obrębie pierwszej dziesiątki (może z wyłączeniem części ósmej), potem dwa kolejne nieparzyste, wreszcie eksplozywny, rockowy finał. Pozostałe piosenki, to post-psychodeliczne eksperymenty, odrobina elektroakustyki, wreszcie głosy, czasami teatralne, czy kabaretowe. Bez wątpienia muzycy mają w głowach pomysły na przynajmniej kilka albumów. A niektóre wątki warto byłoby rozwinąć. Choćby epizod dziesiąty, na póły psychodeliczny, bardzo mroczny, który wydaje się tajemniczą balladą, a okazuje się porcją zdrowego, niczym nieskrępowanego hard-rocka.

 

 

wtorek, 3 czerwca 2025

The Circum-Disc’ fresh outfit: Manoeuvres Sentimentales! Barbara Dang & Muzzix!


Francuski label Circum-Disc, prowadzony przez Petera Orinsa, dostarcza regularnie smakowite albumy z muzyką improwizowaną i … nie tylko improwizowaną. Dziś przed nami dwa wysokogatunkowe wydawnictwa, które ujrzały światło dziennie tej wiosny.

Najpierw trio Sentymentalnych Manewrów, które śmiało usytuować możemy w post-jazzie i jeszcze zasiać intrygującą konotację estetyczną z … nowojorskim Downtown z lat 90. ubiegłego stulecia. W naszej pamięci odnajdujemy Zorna w wersji spokojniejszej i plejadę gitarzystów z tamtych ziem i czasów. Drugi album, to kompozycje Michaela Pisaro, definitywnie współczesne, minimalistyczne, wystudiowane, realizowane przez większy skład związany z północno-francuskim środowiskiem/ kolektywem Muzzix, a dowodzony przez Barbarę Dang. W jego szeregach odnajdujemy doskonale znane nam postacie francuskiej muzyki kreatywnej. Dodajmy, co nas szczególnie raduje, że w nagraniu obu kompaktowych krążków brał udział Peter Orins.




Manoeuvres Sentimentales Delightfully Deceitful

Mitterie in Lomme, Francja, marzec 2024: Laurent Rigaut – instrumenty dęte drewniane, Andrea Bazzicalupo – gitara oraz Peter Orins – perkusja. Siedem utworów, 51 minut.

Siedem opowieści ma tu zwartą, dobrze unerwioną budowę - pięć z nich trwa po kilka minut, jedna jest miniaturą, inna zaś trwa kilkanaście minut. Muzycy od samego początku świetnie na siebie reagują, niezależnie czy biją pianę i hałasują (po czynią rzadko), czy nurzają się w ciszy i chmurze post-dźwięków (co czynią ze szczególną radością). Narracje tria często przybierają postać dialogu pomiędzy dwoma instrumentami z czułym, niekiedy dysonującym akompaniamentem tego trzeciego. Efekt dramaturgicznego zaskoczenia jest tu zatem stałym elementem gry. W pierwszej odsłonie ciepły, acz zadziorny saksofon interferuje z matowo brzmiącą gitarą, a subtelny, filigranowy drumming spina ów dyskurs w linearną opowieść. W drugiej części nie brakuje dźwięków preparowanych, szczególnie na werblu i strunach gitary, tuż za jej progiem. W trzeciej mamy kanon free jazzowego sax & drums świetnie kontrastowany gitarowym ambientem, który z czasem przepoczwarza się w post-rockowe monstrum.

Czwarta, najdłuższa opowieść w fazie początkowej zdaje się być nerwową medytacją w mgle niedopowiedzenia. Wraz z upływem minut sugerowany przez Orinsa rytm nabiera barw i natrafia na zgrzytającą gitarę osadzoną w sporym pogłosie. Po okazjonalnie dynamicznej części piątej, w szóstej, najkrótszej historii dęciak i perkusja podrygują plejadami drobnych fraz, z kolei gitara zgrzyta zębami. Ostatnia improwizacja ma dość rozbudowaną fabułę. Otwiera ją free jazzowy dęciak, który napotyka na ścianę talerzowego rezonansu i post-sharpowską gitarę żywcem wyjętą z sugerowanych na wstępie, nowojorskich konotacji. Po czasie opowieść zdaje się zawisać nad przepaścią, szczęśliwie uderzenia perkusyjnej stopy utrzymują tę wyjątkowo atrakcyjną brzmieniowo improwizację przy życiu.




Barbara Dang & Muzzix Michael Pisaro-Liu Tombstones II

Ronchin, Francja, październik 2024: Barbara Dang - dyrekcja artystyczna, fortepian, głos, instrument klawiszowy, Yoann Bellefont – kontrabas, Ivann Cruz – gitara, głos, Raphaël Godeau – gitara, głos, Peter Orins – instrumenty perkusyjne, instrument klawiszowy, głos, Maryline Pruvost – głos, flet, obiekty oraz Christian Pruvost – trąbka, głos. Dziesięć kompozycji Michaela Pisaro-Liu z lat 2006-2010, 52 minuty.

Septet artystów, partytura kompozytora, duża dyscyplina wykonawcza, skupienie, dbanie o szczegóły, narracyjna powolność i precyzja każdego dźwięku. Być może wielbiciele free impro chcieliby doszukać się w tej opowieści w dziesięciu aktach większych emocji, choćby drobnej przestrzeni na granie w poprzek zapisów pięciolinii, ale to nie ta bajka – tu radości z odsłuchu trzeba szukać w innych wymiarach tego spektakularnego przedsięwzięcia dźwiękowego.

Utwory trwają tu od trzech do sześciu minut, z wyjątkiem epizodu siódmego, który zawłaszcza ponad trzynaście minut. Pierwsze trzy opowieści, to jakby kolejne fazy wtajemniczenia. Najpierw strzępy dźwięków cedzone przez zęby, ginące w ciszy, nastawione na minimalistyczny rytuał powtórzenia. Potem frazy stają się dłuższe, ilość instrumentów zaangażowanych w akcję rośnie, a cisza nie jest już elementem niezbędnym dla budowania dramaturgii. W końcu te coraz rozleglejsze w czasie pociągnięcia pędzlem zaczynają wchodzić w interakcje. Cały czas towarzyszą nam ludzkie głosy – to niekiedy śpiew, innym razem wypowiadane słowo, zdanie, także szept, a nawet tajemnicze mruczenie. W procesie wokalnym uczestniczą niemal wszyscy artyści. Całość nie przestaje być jednak martwym marszem na wpół żywych przedstawicieli ginącego gatunku.

W kolejnych częściach opowieść nabiera tajemniczej, ambientowej lekkości. Pojawiają się dźwięki delikatnie preparowane - coś rezonuje, coś szumi lub filigranowo zgrzyta. Na tak zwanym drugim planie, from time to time, pojawiają się frazy, którym moglibyśmy nieśmiało przypisać miano rytmicznych lub post-rytmicznych. W kluczowej siódmej opowieści do zestawu artystycznych środków wyrazu dołączają dźwięki, które przypominają field recordings. Słyszymy odgłosy miasta, szum wiatru i całkiem pokaźną porcję fonii, których źródła nie jesteśmy w stanie w jakikolwiek sposób określić. Sama instrumentacja wydaje się dość bogata, ale utwór grzęźnie w pogorzelisku zaniechania, minimalizmu i narracyjnego chłodu. Ostatnie trzy utwory dodają do bogatej palety brzmień nowe elementy, ale słuchacz może odnieść wrażenie, że septet od początku do końca gra tu jedną frazę głosu wspartego żywymi instrumentami i jedynie ją modyfikuje. Finałowa opowieść grana jest na wydechu, to konanie, umieranie, odchodzenie w cień zakończenia.

 

 

 

 

wtorek, 31 grudnia 2024

50 Reasons to Remember The Year 2024! Pięćdziesiąt powodów, by zapamiętać rok 2024!


Albums are presented in alphabetic order! Please notice that picture below doesn’t feature all honoured recordings!

Albumy prezentowane są w kolejności alfabetycznej! Proszę zauważyć, iż zdjęcie poniżej nie przedstawia wszystkich wyróżnionych nagrań!



 

Albert Cirera & Florian Stoffner Mow

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/02/albert-cirera-florian-stoffner-like-to.html

AMM Aura

(not reviewed yet)

Bobby Bradford/ Frode Gjerstad/ William Roper/ Alex Cline Frice

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/11/bobby-bradford-frode-gjerstad-william.html

Burkhard Beins Eight Duos

(not reviewed yet)

Colin Webster Large Ensemble Second Edition

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/10/colin-webster-large-ensemble-in-second.html

Czarnoziem Socha

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/06/micha-gizycki-in-black-and-white.html

Darin Gray/ Pak Yan Lau/ Steve Noble/ Alan Wilkinson The Worm Turns

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/12/the-shrike-records-collection-hazard.html

David Maranha & Rodrigo Amado Wrecks

(not reviewed yet)

Der Dritte Stand, Spontaneous Live Series 015: Live at 7th Spontaneous Music Festival

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/10/nowe-albumy-spontaneous-live-series.html

Desarbres Ensemble, Spontaneous Live Series D05: Live at 6th Spontaneous Music Festival 2022

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/04/desarbres-ensemble-digitalna-nowosc.html

Dirk Serries At Future Dawn

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/08/dirk-serries-in-defiance-of-self-at.html

El Pricto/ Don Malfon/ Vasco Trilla Behenii - Part I

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/03/barcelona-five-of-kind-behenii-still.html

Floros Floridis/ Matthias Bauer/ Joe Hertenstein Temporal Driftness

(not reviewed yet)

Gonçalo Almeida States of Restraint

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/09/goncalo-almeida-and-states-of-restraint.html

Gosia Zagajewska/ Paulina Owczarek/ Emilio Gordoa, Spontaneous Live Series D06: Live at 5th Spontaneous Music Festival, 2021

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/06/zagajewska-owczarek-i-gordoa-na-szostym.html

Hubbub abb abb abb

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/09/frederic-blondy-in-two-relative-pitch.html

Ignaz Schick/ Anaïs Tuerlinckx/ Joachim Zoepf Ensemble A

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/12/confront-recordings-three-shots.html

Ingel Rild Extreme Entity Workout

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/12/discordian-records-strikes-again-ingel.html

Isabelle Duthoit & Ocnos Arkestra Chillar todo el día

(not reviewed yet)

John Butcher/ Florian Stoffner/ Chris Corsano The Glass Changes Shape

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/10/butcher-stoffner-corsano-glass-changes.html

John Butcher/ Luigi Marino/ Mark Wastell Parallel Streams

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/09/john-butcher-in-two-trios-parallel.html

John Butcher/ Phil Durrant/ Mark Wastell Around the Square, Above the Hill

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/12/butcher-durrant-wastell-are-hanging.html

John Butcher +13 Fluid Fixations

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/04/john-butcher-13-fluid-fixations.html

Jonas Engel/ Andrea Bazzicalupo/ Asger Thomsen Ø

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/05/engel-bazzicalupo-thomsen-draw.html

Kasper T. Toeplitz & Ensemble Phoenix Basel Rupture & Dissipation

(not reviewed yet)

Kaze Unwritten

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/02/kaze-is-unwritten.html

Luis Erades/ Diego Caicedo/ Seba Ramírez Death Posture

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/10/barcelona-makes-world-go-round-death.html

Magda Mayas' Filamental Ritual Mechanics

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/06/magda-mayas-and-her-filamental-play.html

Marcello Magliocchi/ Adrian Northover Time Textures

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/09/marcello-magliocchi-adrian-northover.html

Marlies Debacker/ Salim(a) Javaid Convolution

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/03/debacker-javaid-in-convolution.html

Marta Warelis/ Florian Stoffner/ Rudi Fischerlehner, Spontaneous Live Series 014: Live at 7th Spontaneous Music Festival

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/10/nowe-albumy-spontaneous-live-series.html

Onceim Laminaire

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/09/frederic-blondy-in-two-relative-pitch.html

Paweł Doskocz & Wojtek Kurek Wrrr

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/09/the-september-round-up-dooom-orchestra.html

Phicus REDOX

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/04/hera-corp-new-outfit-phicus-pablo-selnik.html

Phil Durrant & Daniel Thompson Live / Studio

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/02/phil-durrant-daniel-thompson-are-live.html

Rudi Mahall/ Florian Stoffner/ Michael Griener Die Exorzistin

(not reviewed yet)

Sharif Sehnaoui/ Tony Elieh/ Adam Gołębiewski Shadowcracker

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/03/sehnaoui-elieh-goebiewski-are.html

Slight Deform Still Life #1

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/03/barcelona-five-of-kind-behenii-still.html

Sound the Alarm Sound the Alarm

(not reviewed yet)

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/03/barcelona-five-of-kind-behenii-still.html

Splitter Orchester splitter musik

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/09/splitter-orchester-plays-splitter-musik.html

Ternoy/ Cruz/ Orins The Theory of Constraints

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/05/peter-orins-in-two-circum-disc-trios.html

The Void Of Expansion Escaper

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/05/the-void-of-expansion-escaper.html

Thuluth (Magda Mayas, Ute Wassermann & Raed Yassin) One Third Of The Sun

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/11/al-maslakh-fresh-and-older-thuluth-hic.html

Toc & Paulina Owczarek Psychedelic Jelly

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/10/the-circum-disc-new-outfit-psychedelic.html

Tonus Analog Deviation

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/12/the-new-wave-of-jazz-axis-tonus-lemadi.html

Tony Buck/ John Edwards/ Elisabeth Harnik/ Harri Sjöström Flight Mode – Live in Berlin 2023

https://www.jazzarium.pl/przeczytaj/recenzje/flight-mode-live-berlin-2023

Vasco Trilla The Bell Slept Long In Its Tower

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/10/barcelona-makes-world-go-round-death.html

Warsaw Improvisers Orchestra Trzy Dni

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/08/warsaw-improvisers-orchestra-worked.html

Yedo Gibson Conic Tube

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/06/the-relative-pitch-spring-is-here.html

Zosha Warpeha Silver Dawn

https://spontaneousmusictribune.blogspot.com/2024/06/the-relative-pitch-spring-is-here.html